5.04.2008
Dzień jak dzień , płynie sobie powolutku. Jakie plany na dziś ?! Impreza !!!
Godz 23 lecimy na podbój nocy !
Miłosz , Michał , Bujar i Ja . Wpierw kulturalnie piwko na plantach ...no i gdzie teraz ?
Cień ? Nie...duża kolejka , Afera - mówi Bujar , eeeeee chodźmy do Kiczu!
Plany na dziś: muzyka lata 80 .... z Miłoszem już nam od kilku dni takie rytmy wciąż chodzą po głowie , tym bardziej że wciąż je puszczają na VoxFm .
I Kurka Siwa ! Będzie biba !
".....Wszystko, czego dziś chcę
pamiętaj o tym
polecieć chcę
tam i z powrotem
z ramion twych wprost do nieba, do nieba......"
I jak tu się dobrze nie bawić , a jeszcze Twisty , Rock&Rolle , Makarena ....uuuuuu
Ojjj działo się! Godz 3 wracamy , tzn Miłosz by pewnie tam jeszcze posiedział , bo wdał się w rozmowy z pewną sympatyczną dziewczyną , ale że My - jego towarzysze już cali mokrzy od tańczenia , żeby nie mówić że się rozpływaliśmy ...... to i on z nami poszedł.
Wychodzimy , ojjjj mżawka , deszczyk lekki , mokro ..... chłodno . O to sobie jutro pośpię ! Żadnego wspin!
6.04.2008
Godz 9.30 ....yyyy telefon coś dźwięczy.... yyyy już budzik ? Nie ...sms ..... wspin ? Dziś ?
Jakieś żarty ..... niiie mokro jest , 2 sms .... " Benos bądź o 10.30 u mnie" No tak .... mi tu w głowie szumi jeszcze "Twist again......" , a tu co ? Wspin ?
Ok. Za oknem ..... no ...no sucho , dość . Meteo.pl - opady , brak , Hmmmm . Jedziemy !!
godz 11 Azory . Wyjazd ! Ooooo jakaś duża ekipa ! Ilu ludzi . Panowie dokąd to , przecież to ranek ! Niedziela , spanie .A coooooo ! Jedziemy . Psiklatka vol.2
Skład : (Mat)eusz , Matrix , Grzesiek , Daniel , ja . Dziś mamy dwie liny ! ooo dwa razy więcej wspin ! Co za pocieszenie ....no normalnie. Nie mam sił do nich ! Spać......chcę
Godz 12 . Psiklatka. Dwa zespoły : Ja& Mat oraz Grzesiek i Matrkix . Daniel - fotograf . Team 2 zajmuje się patentowaniem lewej strony ściany . Grzesiek zaczyna , potem Matrix na wędkę , potem Matrix prowadzi ! Co ważne Matrix jest pierwszy raz w życiu w skałach ! Ale co tam ! Gość ma psychę ! Tego dnia robi na prowadzenie 5 dróg ! o wycenach do IV- !! Szacunek - Grzesiek nadzoruje jego poczynania i sam także pokonuje te drogi. Jak sam stwierdza to jest jego "rozruch" w tym roku dopiero. Ja rozpoczynam od Psiej Rysy V , hmmm jak to będzie ? Będzie Kicz czy nie będzie ?
oooo udało się ! Zjeżdżam , hmm nie było źle , Mat powtarza drogę , cfaniak - pokonuje ją bez trudu , bo już ją wcześniej przeszedł ! Oż ten ! Teraz nowy plan . Dingo V- , wygląda super ! Długa , logiczna, bardzo ładna . Przewspinujemy ją ! Pierwszy Mat, ja powtarzam . Dobra robota . Bez Kiczu ! Świetna linia ! Ja zaliczam teraz Psią Rysę V
No i co teraz ? Okapik z lewej ...mokry , idziemy na drugą stronę ściany ....ale , chociaż , może , ...wzrok przykuwa , pokaźny okap nad nami , droga jest ..... ale ten okap to chyba jakiś kosmos
Hmmm a może by coś polatać ? Napieramy ! Droga Canapies VI+/1 Mat zachęca mnie do ataku , jesteśmy optymistami ! Ruszam . Początek ....elegancko ! 3 Wpinki , ładny wspin , jasna linia , ooo a teraz , coś płasko , mało chwytów , mało stopni , ehhhh a myślałem że do okapu to będzie prosto . Walka , czujnie , bardzo , Wpinka jest jakiś metr ode mnie .... po prawej stronie , balansuję ostrożnie , zakładam expres , i teraz, no byle bez lotów ....wybieram liny , jeszcze parę cm , jest ! Mat stwierdził później że miałem tam niezłego telegrafa w nogach ! Jest okap ! Chwyt , drugi , teraz piękny ruch nogą , i przewiecha podemną !Wpinka , druga ....o jest radocha! , trzecia wpinka , jest Top ! Przedkładam linę przez ring zjazdowy , i na dół . Super ! Jest ! Najtrudniejszy OS w życiu ! I to po takiej Kiczowej nocy !
Mat powtarza drogę ! Walczy ciężko , ma pewne problemy z okapem ,ale w perspektywie lotu daje z siebie wszystko i jest ! Jest Top !
Na zakończenie pokonujemy jeszcze Pies Pogrzebany VI- , jeden mokry podchwyt , okapik .
Super extra udany dzień ! Po prostu Kiczowy dzień ! ..... no to znaczy taki dobry !
Podziękowania dla chłopaków z teamu za kawał dobrego wspin. !
Brawa dla Matriksa za pierwsze w życiu prowadzenia !
No i dla Mata ... że mnie obudził dziś rano ! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz