środa, 26 marca 2008

Kondratowa & Kalatówki


24.03.2008 Wyruszyliśmy na wyprawę !!
Skład : Jan Kardasiński - fotograf , konsultant do spraw meteorologicznych oraz klimatycznych, szef zaopatrzenia( niósł jedyny plecak wyprawy)
Władysław Bętkowski - konsultant do spraw logistycznych oraz nawigacyjnych ( nie niósł plecaka , miał tylko jedne rękawiczki na zmianę i parę groszy w kieszeni)

Start godz 9.30 Kościelisko
o 9.50 Bus ...dowozi nas na Rondo Kuźnickie , stamtąd na biegówkach - podstawowy środek transportu do Kuźnic . Warto wspomnieć że Jan ( Tapczan) przepłacił za Busa !!
Stan pogodowy dobry ..... zimno , mgła , dużo śniegu ...ale brak opadu :) Widzimy wielu narciarzy podążających na zawody na "Starym sprzęcie"
0 10.30 ...decyzja. Na Kalatówki na zawody , czy może zdążymy podjechać na Kondratową do schroniska
Jedziemy, A Co , fajnie dużo śniegu , przepięknie po prostu się jechało , turystów praktycznie nie spotykaliśmy , o 11.35 jesteśmy w schronisku , wchodzimy do środka na zasłużony odpoczynek . Wypijamy soczek ! I tu podziękowania dla Jana za to że go wziął :) Ale czas płynie o 12 zawody na Kalatówkach...pora wracać , jeszcze tylko kilka zdjęć. Ooooo zdjęcie przy tablicy o zagrożeniu lawinowym ( My tu Lansery ) i szybciutki zjazd w dół ! Nie uwierzycie ile radości może przynieść zjazd nawet po pozornie łatwym terenie na nartach biegowych ! Szczególnie dla nas , nie do końca zaawansowanych biegaczy. Zjazd - super ! Jesteśmy na Kalatówkach w punkt 12 . Zawody. My z racji że nasze biegówki nie do końca podchodziły pod "stary sprzęt" ani że nasz nie był "ubiorem regionalnym" postanawiamy wcielić się w rolę widzów i kibiców. Janek robi całe mnóstwo fotek ( cyka fotki ) A tymczasem bardzo wielu narciarzy na tych wspaniałych starych nartach wyprawia prawdziwe cuda! Świetna atmosfera, udana zabawa, spotyka się wielu znajomych :) Ale zimno .... wpadamy na herbatkę do Hotelu Górskiego na Kalatówkach . O już cieplej. Teraz ostry zjazd do nartostrady Kasprowy-Kuźnice ( I tu Jan prezentuję całą swoją brawurę jadąc zboczem wprost na wprost !! .... jazda efektowna zakończona również efektownym upadkiem ;) Teraz już tylko do Kuźnic... spokojna jazda nartostradą . Około 14.40 jesteśmy w Kuźnicach. Janek nauczony że za Busy się przepłaca zdecydował że dostaniemy się na biegówkach wprost przez miasto do samych Alej 3 Maja . Tak się stało. O 16 jesteśmy znów w domu .
Wnioski : I znów tytuł "Eksploratorów dnia ;) "

Brak komentarzy: