poniedziałek, 7 czerwca 2010

Beatyfikacja Ks. Jerzego Popiełuszki 06.06.2010r.

„Beatyfikacja ks. Popiełuszki, to wielki dar dla wielkiego narodu”

 

 Słowa te skierowane do wiernych podczas uroczystości beatyfikacyjnej, powracały w mej głowie na długo po tym jak już pociąg odjechał z Warszawy Centralnej

Wyjazd do Warszawy – spontaniczny ale i od początku konieczny. Gdy tylko dowiedziałem się o terminie uroczystości wiedziałem że chcę tam być.

Warszawa wita słońcem i ciepłą aurą. Z początku czuje obcość tego miasta. Nie znam go wcale. Przyjaciółka Kinga przyjmuje mnie gościnnie – czeka na mnie na dworcu, później częstuje jajecznicą, odkrywa przede mną zabytki miasta podczas porannego spaceru. Rozstaliśmy się na Placu Piłsudskiego, niestety musiała wracać na uczelnię. Zostałem sam pośród tłumu wiernych niosących flagi i transparenty patriotyczne. Atmosfera wielkiego święta dawała mi się we znaki. Spacerując wokół placu z mapą i przewodnikiem w ręku próbuję znaleźć dogodne miejsce.

Byłem jednak zmęczony po nieprzespanej nocy, słońce i zieleń parku zapraszała do odpoczynku. Usiadłem, zamknąłem oczy, chyba spałem przez chwilę.

Rozbudziłem się słysząc wezwania zbliżającej się Mszy. Podszedłem bliżej, stanąłem pośród gęstego tłumu

Abp Angelo Amato rozpoczął liturgię, łacińskie modlitwy mieszały się z polskimi wezwaniami. Młodzi i starsi, mężczyźni i kobiety, malutkie dzieci i Ci którzy teraz już nie mają sił wcale, którym życie chyli się ku końcowi, wszyscy Ci ludzie zgromadzeni wokół modlili się, dziękując za dar beatyfikacji

Podniosła liturgia, wielka uroczystość. Warto było.

I gdy kiedyś będąc dzieckiem słyszałem nie raz słowa matki i ojca mówiących o pogrzebie księdza, o tym Wielkim człowieku tak bestialsko zamordowanym, o jego posłudze kapłańskiej, tak oto dziś stałem tutaj, wprawdzie samemu bez swoich rodziców i bez członków swej rodziny, ale jakby będąc tu razem z nimi, modliłem się za Ojczyznę i za nas Polaków.

Mamo, Tato dziękuje że nauczyliście mnie Kochać Ojczyznę, uczcie mnie tego dalej

 

Brak komentarzy: